Zobacz część I, II, III, IV i V oraz  Galerię Fotograficzną.

 

MAŁY PORADNIK FOTOGRAFOWANIA

Nie tylko kamera… 

Część VI.
"
Inne funkcje"

Tak jak różne typy negatywów tak i rózne rodzaje filtrów rozszerzają horyzonty i możliwości fotografii amatorskiej i pomagają zredukować negatywne wpływy aury lub środowiska.
Filtry są to dodatkowe "szkiełka" nakręcane lub zakładane bezpośrednio na obiektyw.
Mają one różne średnice w zależności od średnicy jaką nasz obiektyw potrzebuje. Od razu trzeba tu zaznaczyć, że filtry stosuje się wyłącznie do aparatow LSR - lustrzanek a nigdy do "point & shoot" w pełni automatycznych.
Przy używaniu filtrów przy kamerach z wewnętrznym pomiarem światła nie trzeba sie martwić o dodatkowe ustawiania przesłony czy czasu migawki. Kamera sama odczyta co trzeba i ustawi odpowiednio swoje parametry.

Pierwszym fitrem, który powinien być w podstawowym wyposażeniu każdego fotografa jest tzw Haze. Jest to filtr, który eliminuje wszelkie promienie ultrafioletowe, które częstokroć powodują, że na zdjęciach otrzymujemy zmienione i mdłe kolory. Haze wyostrza nasze zdjęcia zmniejszając,  zmiękczajacy efekt jaki daje  mgła atmosferyczna, często niewidoczna dla zwykłego obserwatora. Haze stanowi też ochronę obiektywu przed zadrapaniami mechanicznymi i zabrudzeniem.

Kolejne szkiełko to filtr polaryzacyjny. Bardzo polecam używanie takowego, ponieważ daje on wspaniałe efekty, zwłaszcza przy robieniu zdjęć na zewnątrz. Przy prawidłowym jego ustawieniu otrzymać można piękne białe obłoki na ciemnoniebieskim niebie, przeźroczystą wodę, bez odbić światła. Pogłębia on kolory i eliminuje odbicia w szybach wystawowych, samochodowych itp. Prawidłowe jego ustawienie polega na tym, że po nakręceniu go na obiektyw trzeba specjalną wypustką pokręcać dookoła obiektywu, aby uzyskać to o co nam chodzi, czyli właściwy kąt filtra, który zadziała dopiero wtedy, gdy promienie światła odpowiednio się będą na nim załamywać.

Na rynku jest ponad setka różnego rodzaju filtrów. Służą one do otrzymywania różnego rodzaju efektów. Mogą to być efekty specjalne, jak na przykład "mgła" (fog), który słonecznym scenom nada ciekawy wilgotny charakter, pół-niebieski, przechodzący w pół- przeźroczysty filtr zamienia szare niebo w błękitne, filtr "sunset" zamienia sceny fotografowane w takie jakby robione były przy zachodzącym słońcu. Są filtry które dodają na przykład tęczę, albo każdy świecący punkt rozbijają w pryzmat lub gwiazdę. "Speed" produkuje za obiektem rozmazaną wstęgę, która nadaje prędkości, "Double exposure" blokuje dokładnie połowę kadru do każdego naświetlania, "binoculars" - zdjęcie wygląda jak zrobione przez lornetkę, "Five prism" zamienia pojedynczy obiekt w pięć identycznych - coś jak widzenie pszczoły,

Aparatem z obiektywem o zmiennej ogniskowej - zoom- można zrobić ciekawe, nietuzinkowe zdjęcie nocne. Ustawić go na statywie, na wprost jasno oświetlonego obiektu i ustawić obiektyw na najdłuższą ogniskową (zwykle jest to 80mm albo 105mm). Potem wybrać długi czas naświetlania na przykład całą 1 sekundę. Następnie natychmiast po naciśnięciu spustu zmienić ruchem obrotowym ogniskową na najkrótszą (zwykle 35mm). W rezultacie otrzymamy dramatyczne  zdjęcie  z refleksami światła strzelającymi od środka w kierunku zewnętrznym do krawędzi.
Takie zdjęcie można też zrobić za dnia, ale staranniej trzeba dobrać parametry, żeby nie prześwietlić zbytnio obrazka. Wybrać na przykład jeden kwiat róży na krzaku i zrobić jak wyżej.
Do robienia nocnych zdjęć, ogni sztucznych, piorunów, świateł samochodowych, neonów niezbędny jest statyw....i długi czas naświetlania.

Wiele kamer posiada funkcję "night portrait". Polega ona na takim nastawieniu aparatu, że po wystrzeleniu snopu światła z lampy błyskowej, który rejestruje na przykład grupę osób otwór migawki nadal jest otwarty i doświetla "background" - tło. Trzeba takie zdjęcie robić ze statywu i poprosić osoby uwieczniane na zdjęciu by przez chwilę się nie ruszały.

Kiedykolwiek fotografujemy spadającą kaskadą wodę czy to Wodospad Niagara czy mały strumyk w pobliskim parku rozpryskujący się o kamień, pamiętajmy o tym, że czas migawki nastawiony na wysoki numer (krótki) zamrozi krople wody w akcji i wtedy woda nie wygląda  naturalnie. Długi czas (mały numer) rozmywa obraz ściekającej wody tworząc bardziej naturalny obrazek. Ogólnie mówiąc czas dłuższy od 1/30 (czyli 1/15, 1/8, 1/4 itp) pokaże nam ciekawszy rezultat. I znowu potrzebny jest statyw, bo tylko woda ma być nieostra - rozmazana - reszta powinna być wyostrzona.

 Selective focus - jest to technika fotograficzna, która za pomocą odpowiedniego wyboru soczewki (obiektywu) i wielkości przysłony pozwala nam na otrzymanie nieostrego - prawie niewidocznego przedpola i rozmazanego tła. Potrzebne jest o na przykład gdy fotografujemy obiekty za siatką drucianą np. zwierzęta w ZOO, przy robieniu zdjęć kwiatom w zbliżeniu kiedy nie jesteśmy w stanie zapanować nad otoczeniem - wyjście - ustawić duży otwór przesłony (mały jej numer).

Silhuettes - wtedy gdy fotografujemy obiekt na bardzo jasnym tle jak np niebo, błyszcząca woda, pod słońce i aparat mamy ustawiony na automat, otrzymamy właśnie czarną sylwetkę - tylko zarys konturów. Żeby ten efekt pogłębić, dobrze jest niedoświetlić takie zdjęcie przez ustawienie na aparacie odczytu czułości filmu o jedno oczko wyżej, czyli jeśli w aparcie mamy 200 ASA to ustawmy je sztucznie na 400.

Wschody i zachody słońca- dobrze jest robić ze statywu na manualnym programie lub pół-automatycznym z preferencją "czas". Im dłużej naświetlać będziemy taką scenkę tym dramatyczniejsze kolory uzyskamy. Wskazany jest film o niskiej czułości np 100 ASA.

To już ostatni odcinek porad fotograficznych dla zaawansowanych amatorów. Ktokolwiek potrzebuje więcej wiedzy odsyłam do świetnie zaopatrzonych bibliotek publiczych w miejscu zamieszkania. Trzeba pamiętać, że najlepszym nauczycielem jest czas i robienie dużej ilości zdjęć. Im więcej ich robimy tym większy mamy wybór do pokazywania, chwalenia się. Wszystkim życzę udnych wakacji, pełnych wrażeń i wielu okazji do "pstrykania" najpiękniejszych fotografii.