Słoneczny Teatr |
| Ja wiem, że dzieci
biednych, głodnych jest w Polsce, na całym świecie bardzo dużo. Wiem też jednak, że NIE SAMYM CHLEBEM człowiek żyje. I wiem, że także dzieciom niepełnosprawnycm trzeba stworzyć szansę na rozwijanie ich zdolności, na podbudowanie ich wiary we własne siły - na tym polega nasz humanizm i humanitaryzm - na pomocy słabszym, na podaniu im ręki, na spowodowaniu, by przestali czuć się gorsi, by pewniej stanęli na nogach i potrafili dać z siebie wszystko, co najlepsze, i aby to dało im poczucie pełni życia. Oni zasługują na to. Bo najważniejsze jest - oprócz zaspokojenia potrzeb podstawowych - także dostarczenie bodźców rozwoju zdolności, pokonywania ograniczeń ... My, zdrowi i sprawni możemy sprawić, by dzieci niepełnosprawne, pokrzywdzone przez los, skazane na życie na marginesie społecznym wiedziały, że nie zasługują na ironię i kpiny,. złe traktowanie i odtrącenie ale że zasługują na uwagę należną każdemu człowiekowi. Niezależnie od stanu zdrowia, sprawności czy zwyczajnie - od wyglądu. Bardzo proszę o pomoc w dotarciu do instytucji bądź osób prywatnych, które zechciałyby wesprzeć Słoneczny Teatr, który promuje dzieci niepełnosprawne, także z niepełnosprawnością intelektualną, wspiera ich uzdolnienia aktorskie. Jest to teatr ruchu - co wynika z upośledzenia rozwoju mowy tych dzieci. Może i mają one problemy z werbalizacją swoich uczuć, ale bezbłędnie potrafią je przekazać gestem, ruchem - czyli ponad barierami językowymi. Myślę, że teatr ten ma przed sobą świetlaną przyszłość i osoby, które teraz go wspomogą - będą w przyszłości dumne z tego. Grażyna Jabłońska - trigo@interia.pl |